Parowozownia w Wolsztynie

Obiekt dostępny dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich z pomocą opiekuna. Miejsce parkingowe dla osób niepełnosprawnych. Obiekt posiada osoby do pomocy niepełnosprawnym. Toaleta dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Szerokość drzwi toalety min. 80 cm. Pomieszczenie umożliwiające zamknięcie drzwi z wózkiem w środku, uchwyty i poręczne dla niepełnosprawnych. Wstęp do obiektu z psem przewodnikiem.
PKP CARGO SA, Sekcja Utrzymania i Napraw Parowozów w Wolsztynie "Parowozownia Wolsztyn"
ul. Fabryczna 1, 64-200 Wolsztyn
Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski
ul. Bohaterów Bielnika 26, 64-200 Wolsztyn
e-mail: skansen_wolsztyn@op.pl
POWIADOM ZNAJOMEGO DODAJ DO ULUBIONYCH SPRAWDŹ NA MAPIE
Sędziwe parowozy nadal kursują na trasie do Poznania i jak za dawnych lat buchają parą, gwiżdżąc ile sił.

Wolsztyn to niewielkie, ale pełne uroku i zieleni miasteczko pomiędzy Poznaniem i Zieloną Górą. Malowniczo rozłożyło się nad dwoma jeziorami. To tu w latach 1872-1880 mieszkał niemiecki lekarz i bakteriolog dr Robert Koch – noblista z 1905 roku. Dziś w jego dawnym domu mieści się muzeum nazwane jego imieniem. Swoje muzeum ma również Marcin Rożek – rzeźbiarz zamordowany przez hitlerowców w obozie koncentracyjnym. Ale nic tak nie rozsławiło miasta, jak parowozy. Są dumą Wolsztyna. To tu przyjeżdżają miłośnicy tych sędziwych maszyn z różnych stron świata, nawet tak  odległych jak Stany Zjednoczone, Australia czy Japonia.
 
Parowozownia Wolsztyn to nie muzeum czy skansen, lecz nadal czynny, jedyny taki w Europie zakład pracy. Na składzie stoi ponad 30 zabytkowych maszyn z kilkunastu różnych serii, pracuje około 25 osób, w tym 8 maszynistów. Cześć parowozów jest nadal sprawna technicznie i wykorzystywana w ruchu planowym na trasie Wolsztyn – Poznań. Najszybsza jest „Piękna Helena”, polski parowóz Pm36-2. Rozwija prędkość nawet rzędu 130 km/h. Najstarsza zaś jest lokomotywa niemieckiej konstrukcji, Ok1-359 z 1917 roku. To ona „grała” w nagrodzonym Oskarem filmie „Pianista” Romana Polańskiego. Najcięższą z kolei zbudowaną w Polsce jest lokomotywa Ty51-223. Jej masa to prawie 190 ton. Najdłuższy parowóz w Wolsztynie to Pt47-65 (24 m), natomiast najkrótszy – Tkt48 (zaledwie 10,4 m). Ale parowozownia to nie tylko lokomotywy. Przed nią znajduje się obrotnica z 1908 roku, a za nią nadal sprawna stara wieża wodna z 1907. Są również warsztaty, zasieki węgla, nastawnie, semafory oraz dwa stare dźwigi węglowe (wciąż sprawne).
 
Są też sale muzealne, w których organizuje się wystawy. W jednej z nich jest diorama przedstawiająca fragment stacji Wolsztyn. Ma długość ok. 2,7 m i obejmuje parowozownię z 1920 roku i przyległy układ torów. Makietę wykonano w skali 1:87. „Pracują” tu 3 parowozy oraz wagony towarowe i osobowe z epoki międzywojennej. Uzupełnieniem dioramy jest zbiór modeli kolejowych eksponowanych w gablotach.
 
Drugie takie miejsce znajduje się podobno dopiero w dalekich Chinach. Nic więc dziwnego, że na „Paradę Parowozów” przyjeżdża do Wolsztyna tysiące turystów z kraju i zagranicy. W tym czasie parowozy prezentują się niczym modelki na pokazie mody – najpierw wszystkie razem, potem pojedynczo lub parami. Są pięknie wypolerowane, koła i korbowody pomalowane na biało-czerwono... I występują w niecodziennej scenerii „Światło, dźwięk i para”. Niepowtarzalne widowisko. 
 
Goszcząc w Wolsztynie warto po wrażeniach z parowozowni odpocząć w Skansenie Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski. Tu, nad jeziorem, można zobaczyć, jak wyglądała zagroda olenderska, której trzon stanowią chata z 1770 roku i nie mniej stara stodoła. Jest też zagroda z Reklinka z II połowy XIX w. Nad nimi króluje wiatrak koźlak z 1603 roku. Nie zabrakło też oczywiście kuźni, karczmy, a nawet przydrożnej kapliczki św. Jadwigi.
 
Zarówno Parowozownię, jak i skansen mogą zwiedzać osoby niepełnosprawne. Do niektórych obiektów w skansenie, np. chat, ze względu na ich zabytkową architekturę, niemożliwy jest wjazd na wózku inwalidzkim. Ale wszystkie można obejrzeć z zewnątrz. 

Parowozy z Wolsztyna „grały” w wielu filmach, m.in. serialu telewizyjnym „Pogranicze w ogniu” Andrzeja Konica i w filmie „Pianista” Romana Polańskiego. Każdego roku, na początku maja, do Wolsztyna ściąga tysiące pasjonatów tych zabytkowych maszyn na „Paradę Parowozów”.   

Wszystkie komentarze (0)
Polecane miejsca

Brama Poznania

Brama Poznania

Brama Poznania - pierwsze w Polsce centrum interpretacji dziedzictwa.więcej

Najstarszy kościół z drewna w Tarnowie Pałuckim

Najstarszy kościół z drewna w Tarnowie Pałuckim

Zrządzeniem losu kościółek w Tarnowie Pałuckim trwa niezmieniony niemal od czasów gdy w Polsce kończyła swe rządy dynastia Piastów. więcej

Skansen Miniatur i Gród Pobiedziska

Skansen Miniatur i Gród Pobiedziska

Na przestrzeni skansenu pokazano miniatury obiektów z całej Wielkopolski. W grodzie poznaje się tajniki działania dawnych machin wojennych. więcej

Tyfloturystyka w Owińskach

Tyfloturystyka w Owińskach

Muzeum i park, miejsca edukacji osób niewidomych stały się celem turystycznym dla każdego. więcej

Polecane panoramy
Jaskinia Raj

Jaskinia Raj

Jaskinia Raj w Górach Świętokrzyskich jest jedną z najpiękniejszych jaskiń krasowych naszego kraju. więcej

Zoo w Zamościu

Zoo w Zamościu

Zamojskie ZOO położone jest niedaleko centrum miasta. więcej

Pomnik Sołtysa w Wąchocku

Pomnik Sołtysa w Wąchocku

Kto z nas nie zna dowcipów o sołtysie z Wąchocka? Nic więc dziwnego, że właśnie jemu postawiono tu pomnik. więcej

Pomnik Lampiarza w Łodzi

Pomnik Lampiarza w Łodzi

Pomnik "Lampiarza", czyli bezimiennego elektryka znajduje się na najsłynniejszej ulicy w Łodzi. więcej

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania witryny zerobarier.pl , korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji w Polityce prywatności.